Płonąca lekcja

Jan Alechniewicz z 7a przygotował na dzisiejsze zajęcia płonące eksperymenty.

Podpalał zwilżone spirytusem sole sodu, boru i miedzi. Efekty wizualnie były imponujące. Przy okazji powtórzyliśmy doświadczenia z ubiegłego tygodnia- „płonący banknot” – tym razem z oczekiwanym skutkiem.

Dlaczego płomienie tych soli mają takie ładne barwy?

…W wysokiej temperaturze związki niektórych metali wyparowują, a ich pary pobudzone do świecenia zabarwiają płomień palnika w charakterystyczny dla siebie sposób. Zabarwienie to jest efektem wzbudzenia atomów metali w płomieniu, które wracając do stanu podstawowego emitują kwant światła o ściśle określonej długości fali. Należy podkreślić, że w przypadku większości pierwiastków obserwuje się emisję światła jedynie od elektrycznie obojętnych atomów, a nie jonów. Przykładowo gdy do płomienia wprowadzimy jon sodu to w pierwszej kolejności ulega on rekombinacji z wolnym elektronem, a dopiero potem w wyniku kolejnego zderzenia może dojść do wzbudzenia i relaksacji, której towarzyszy emisja pomarańczowego światła o długości fali równej 589 nm…(źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Barwienie_p%C5%82omienia_palnika)

dscn2627.jpg

DSCN2628

DSCN2630

DSCN2631

DSCN2632

 

 

 

Reklamy

Tlenek węgla (IV)

Dziś podczas lekcji chemii Mikołaj Sadłowski  z 7A pokazał doświadczenie przez siebie przygotowane. Trochę wody, oleju, barwnika i tabletka multiwitaminy…

W tym eksperymencie podobał mu się efekt wizualny, a mnie to, że przy okazji wydzielał się tlenek węgla (IV) i mogliśmy poobserwować jak szybko się wydziela, i jak szybko znika.

W rolę eksperta od pokazów eksperymentalnych wcieliła się też Marcelina Różańska, która używając jedynie sody oczyszczonej i octu  otrzymała tlenek węgla (IV), pokazała, że jest cięższy od powietrza, i że nie podtrzymuje palenia.

Mała rzecz, a jak cieszy:

W rolę fotoreportera wcielił się dziś Jan Alechniewicz, dlatego wyjątkowo jestem na zdjęciu.

Na lekcji zaplusował też Bartosz Kardasz, bardzo zaplusował!

Udana lekcja!

 

Otrzymywanie i identyfikacja tlenu.

Podczas lekcji chemii w 7 a, Jan Alechniewicz otrzymał bezbarwny gaz w reakcji rozkładu manganianu (VII) potasu. Żarzące się łuczywko, zapaliło się jasnym płomieniem, co świadczyło o obecności tlenu, gazu podtrzymującego palenie.

DSCN2463

DSCN2464

Niby nic, kilka pęcherzyków wydzielającego się gazu i niewielki płomień, a jednak…