Na koniec

” Aby uratować świat, ktoś – nawet mały – musi mieć odwagę coś dobrego rozpocząć” –  to cytat z książki Pana Zbigniewa Królickiego „Bajki nie tylko chińskie”, którą gorąco polecam. Dlaczego wpis podsumowujący pierwszy rok nauki chemii w SP nr 20 właśnie tak zaczynam?

Od samego początku podkreślałam, że nauka tego przedmiotu nie będzie polegała na zabawie w przelewanie, obserwowaniu zmian kolorów, ani inicjowaniu wybuchów…I po roku nauki wszyscy uczniowie mogą to potwierdzić. Okazało się bowiem, że najpierw trzeba poznać mnóstwo nowych pojęć, nazw i wzorów, aby zacząć rozumieć różne zjawiska, procesy i przemiany, które dzieją się w nas i wokół nas. Chemia to nauka przyrodnicza i jest nierozerwalnie związana z człowiekiem, jego organizmem, zdrowiem, fizjologią, a także środowiskiem, w którym żyje. I dla mnie najważniejszą sprawą było obudzenie w moich uczniach myślenia o Naturze ( o Środowisku), a także zapoczątkowanie zadawania najważniejszego pytania „dlaczego?”. Dlaczego to takie ważne? Bardzo prosta odpowiedź. Jesteśmy świadkami tak wielkich przemian na naszej Planecie, jesteśmy dotknięci chorobami cywilizacyjnymi, żyjemy w epoce, w której relacje między ludźmi bardzo się zmieniają. Wszystko to ma olbrzymie skutki: zanieczyszczone powietrze, oceany wypełnione po brzegi plastikowymi foliówkami, topniejące lodowce, płonące wysypiska śmieci, zmiany klimatu, ginące rośliny i zwierzęta, choroby autoagresywne i  alergie spowodowane tym, że organizm człowieka nie może poradzić sobie z toksynami, przetworzona żywność, zabiegi upiększające doprowadzające do karykaturalnych zmian… Za wszystkim stoi chemia. Ale żaden naukowiec, który zapoczątkowuje swoimi badaniami nową epokę, nie ma nigdy złych zamiarów. Tak jak nie miał Alfred Nobel czy Maria Skłodowska – Curie. Żadne z nich nie chciało, aby eksperymenty, którym poświęcali swoje życie, zostały wykorzystane w celu zagłady ludzi. Dlatego tak ważne jest uczenie się i poznawanie życia poprzez zadawanie sobie pytania ” dlaczego?”. To tak samo jak leczenie skutków, a nie objawów. I to tak samo, jak w bajce „Ratowanie świata”, której słowami zaczęłam ten wpis. Dziewczynka ratuje wyrzucone na brzeg rozgwiazdy, wrzucając je do morza. Obserwujący to mnich kilkukrotnie mówi jej, że to działanie bez sensu, bo nie uratuje wszystkich. Ale dziewczynka odpowiada: „Dla tej jednej ma ogromny sens. Jeżeli mi pomożesz, to będzie miało sens dla dwóch.”

Jeśli zatem udało mi się pobudzić niektórych uczniów właśnie do takiego myślenia i jeśli niektórzy uczniowie po roku nauki zainteresowali się naukami przyrodniczymi jeszcze bardziej, to właśnie jest ten efekt, który był moim celem. Najważniejsze, żebyśmy byli w stanie pomyśleć, że zmiany są możliwe, że my możemy ich dokonywać, i że nic nie jest bez sensu! Uczenie się chemii pozwala na uruchomienie pozytywnego działania.

Na koniec cytat z tej samej książki: ” Szukaj w ludziach siły, a nie słabości; dobra, a nie zła. Większość z nas znajduje to, czego szuka.”

Powodzenia w poszukiwaniach…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s